Patelnia WOLL Diamond-test

Test patelni WOLL Diamond

Na pewno wszyscy gotujący stosują patelnie różnego rodzaju. Chciałabym dziś przetestować dla Państwa produkt firmy WOLL Cookeware, a konkretnie patelnie WOLL Diamond głęboką 28 cm.

Zapewne padnie pytanie: dlaczego akurat tą patelnię będę testować? Odpowiedź jest prosta. Bo zostałam o to poproszona, przez polskiego dystrybutora tych patelni. Patelnię WOLL Diamond głęboką 28 cm i nie tylko tą, znajdą państwo na stronie sklepu z produktami firmy WOLL. Mogą Państwo tam pooglądać i przeczytać to, i owo. Ale, mimo że zostałam poproszona o przetestowanie tej patelni to zrobię to obiektywnie i mocno szczegółowo.

Żeby dobrze przetestować patelnię przydałaby się jakaś potrawa. Dziś mam ochotę na  schab w przyprawach, w towarzystwie pieczonych ziemniaków i warzyw.

Patelnię mam i pomysł na danie też, czyli… Test czas zacząć.

Ale, ale wyprzedziłam trochę fakty, więc muszę zrobić krok w tył. Patelnie dostałam zapakowaną w pudełku, razem z dokumentem dotyczącym gwarancji. I mamy jej dwa rodzaje. Firma WOLL oferuje 25 lat gwarancji na równość dna oraz 2 lata (wg standardów UE) na powłokę i uchwyty. Firma również posiada certyfikaty: TUV, GS,  PFOA FREE.

Po wyjęciu patelni z pudełka widać:

  • patelnię – ta akurat na pierwszy rzut oka wygląda na …głęboką patelnię, solidną i estetycznie wykonaną. Widać, że producent przyłożył się do jej wykonania i użył do tego materiałów wysokiej jakości;
  • szklaną pokrywę oraz osobno zapakowany uchwyt, który jest wyjątkowo łatwy w montażu. Można to zrobić bez użycia śrubokrętu!!!
  • odpinaną rączkę na system click – by – click (no to jest przydatne, szczególnie w małych kuchniach, w których gospodynie ciągle szukają miejsca, np. na nowy sprzęt oraz przy manewrze podpiekania czegoś na kuchence, a następnie pieczenia tego w piekarniku). W innych patelniach często (a nawet bardzo często) mam problem z odkręcającą się śrubką łączącą rączkę z patelnią. A w patelni WOLL Diamond dzięki systemowi click – by – click nie będę musiała prosić męża o interwencję, bo rączka od patelni została mi w dłoni. 😀

Patelnia WOLL Diamond-test

Z opisu produktu, przedstawionego przez producenta, wynika też, że patelnie można używać na kuchence: gazowej, elektrycznej, indukcyjnej i ceramicznej. U mnie będzie testowana najpierw na kuchni gazowej, a następnie w piekarniku elektrycznym. Dwóch pozostałych nie posiadam.

Patelnię można również myć w zmywarce. Tego też nie przetestuję, bo jej nie posiadam.

No i jeszcze jedno… Patelnia, zgodnie z opisem, waży około 2 kg!!! Ciężka, ale o dziwo dobrze wyważona. Ciężar na pewno jest minusem tej patelni. Chociaż jakby się dobrze zastanowić, to jak częściej będę jej używać, to nabędę bicepsy bez chodzenia na siłownię. Ale z drugiej strony w porównaniu z patelnią żeliwną to WOLL Diamond jest naprawdę lekka. Mój mąż też mówi, że z tym ciężarem przesadzam.

Stawiam patelnię na gazie i czekam. Czekam, czekam, czekam …. Nie nie nie Czekam naprawdę krótko. Patelnia nagrzewa się szybko i na dodatek równomiernie. Czas obsmażyć schab. A ponieważ proces smażenia wymaga dodania jakiegoś tłuszczu, ja smażyć będę na smalcu. Patelnia jest już nagrzana więc i smalec roztapia się błyskawicznie, dlatego kładę schab na patelnię i…

A w ogóle dlaczego będę obsmażać schab na patelni? Schab to delikatne mięso i nie wymaga długiej obróbki, dlatego obsmażę go na patelni z każdej strony, żeby zamknąć jego pory. Proces ten spowoduje, że podczas pieczenia w piekarniku soki nie wyciekną, a schab będzie soczysty. Muszę zwrócić Państwa uwagę na pewien fakt. Patelnia nagrzała się szybko, a na dodatek dzięki grubemu dnu (8 mm) doskonale utrzymuje to ciepło.

Patelnia WOLL Diamond-test

Już obsmażyłam schab więc patelnię przykrywam szklaną pokrywą i teraz wraz z patelnią wkładam do piekarnika. A przy okazji zwrócę Państwa uwagę na to, że pokrywka wykonana jest z hartowanego i polerowanego, żaroodpornego szkła, dzięki czemu możemy używać jej także w piekarniku. Jednak oglądając pokrywkę nie mogłam znaleźć otworu odprowadzającego parę. Trzeba się przyjrzeć, żeby go znaleźć. Jest tuż przy śrubie łączącej uchwyt z pokrywką. Ciekawe rozwiązanie.

Patelnia posiada powłokę dobrej jakości (nanokompozyt i technologia NON-STICK, z wbudowanym kryształami diamentu) przez co nic mi nie przywarło, a schab naprawdę łatwo mogłam obrócić na drugą stronę. Dzięki uroczemu systemowi click – by – click odpinam rączkę i zamykam piekarnik. Chociaż odpięcie rączki nie jest niezbędne, ponieważ producent zapewnia, że rączki wykonane są z materiału odpornego do 250°C! A jeszcze trzeba się zastanowić czy patelnia z rączką zmieści się w piekarniku. Nie każdy piekarnik jest na tyle duży, żeby pomieścić patelnię z rączką.

Patelnia WOLL Diamond-test

Mój schab pozostanie w piekarniku …aż się upiecze i zrobi się kruchy, i delikatny. W międzyczasie dokładamy do niego ziemniaczki, a potem paseczki papryki czerwonej i żółtej oraz pieczarki. Jeszcze jedna uwaga. Patelnia jest dość głęboka z profilowanym rantem, więc wszystko się mieści i nie wypada. Dosyć przydatna funkcja, szczególnie przy daniach jednogarnkowych.

Patelnia WOLL Diamond-test

Czas skosztować mojego specjału. Nie przypalił się, a schab wyszedł aromatyczny i soczysty. Smakuje wyśmienicie.

To było smażenie na tłuszczu. Ale nie może być tak lekko, więc spróbuję coś usmażyć bez tłuszczu. W końcu producent zapewnia, że w tym przypadku również nic nie przywrze i nie przypali się. Dobrym przykładem może być smażenie jajka. Dobrze rozgrzewam patelnię i wbijam jajko, które nie rozlewa się  po patelni i trzyma formę. Efekt końcowy zachwyca. Jajko pięknie usmażone (bez żadnych wpadek), nawet niedopieczone do końca, a porusza się płynnym ruchem po patelni. Sami Państwo mogą zobaczyć na filmiku poniżej.

Ale może coś jeszcze. O już wiem…. naleśnik. Tak, to nie jest patelnia do naleśników, ale nigdy takiej nie miałam, bo równie dobrze radzę sobie ze smażeniem naleśników na takich uniwersalnych. Na innej patelni czasami się nie udaje, więc zobaczę jak tu się uda. Podobnie jak w przypadku jajka mocno rozgrzewam patelnię, wlewam ciasto na naleśnik, starając się uzyskać ładny okrągły kształt. No i naleśnik upiekł się bez tłuszczu, nie przywarł, łatwo obróciłam go na drugą stronę (łopatką, bo z zasady nie podrzucam naleśników, szkoda mi sufitu😁 ). I tu też jest filmik pokazujący usmażony naleśnik.

A teraz ta mniej przyjemna czynność. Każdy kto gotuje to wie, że na końcu trzeba pozmywać. No jak trzeba to trzeba. Już zacieram paluszki, może tu producent się pomylił i będę musiała włożyć dużo wysiłku, żeby tą patelnie wyczyścić. I co? I znów producent miał rację. Patelnia myje się łatwo, a brud schodzi bez problemu.

Na koniec, kiedy danie zjedzone, a naczynia pozmywane czas na podsumowanie.

Patelnia ma sporo plusów:

  • elegancki wygląd (dania można serwować nawet bezpośrednio na tej patelni) i szyk;
  • posiadane certyfikaty (TUV, GS, PFOA FREE (wyjaśnienie tych skrótów znajdą Państwo na końcu artykułu);
  • zastosowane technologie (np. w powłoce nanokompozyt i technologia NON-STICK, z wbudowanym kryształami diamentu zapewnia nieprzywiralność oraz łatwość mycia, czy akutermiczność czyli idealna absorpcja ciepła. 8 milimetrowe dno gwarantuje optymalną dystrybucję ciepła oraz brak odkształceń nawet przy bardzo wysokich temperaturach);
  • odpinana rączka (lity uchwyt wykonany jest z kompozytu, a oprawa uchwytu montowana jest w technologii zatopionego mosiądzu, co daje gwarancję 100% bezpieczeństwa. Jest odpowiedzialna za gromadzenie ciepła i nie nagrzewanie się uchwytu);
  • odporna pokrywka (wykonana z hartowanego i polerowanego, żaroodpornego szkła. Może być stosowana w piekarniku w temperaturze do 250°C).

Jak są plusy to i są minusy. Znalazłam dwa.

Ciężar, chociaż, jak już wcześniej pisałam, w porównaniu z patelnią żeliwną ta waży jak piórko. Poza tym patelnia nie jest mała, więc swój ciężar musi mieć.

Cena. Nie ma co się oszukiwać, patelnia WOLL Diamond nie jest tania. Ale jak się zastanowić, to cena zwraca się w toku użytkowania. No bo ta jest na długie lata, a teflonowe trzeba wymieniać co najmniej co pół roku (jak nie częściej).

Po przeprowadzonym teście, z czystym sumieniem mogę polecić wszystkim kucharzom amatorom jak i profesjonalistom patelnię WOLL Diamond. Wysoka jakość tego produktu nie zawiedzie nikogo!

 

Pani Patrycji ze sklepu https://www.patelnie-tytanowe.pl dziękujemy za udostępnienie patelni do testów. 😊

Patelnia WOLL Diamond-test

 

Objasnienia:

TUV  – to certyfikat potwierdzający jakość, bezpieczeństwo i zgodność produktu z normami europejskimi, a także produkcją z zachowaniem surowych wymagań jakościowych i bezpieczeństwa.

GS – producent może wprowadzić na rynek produkt, który nie zagraża bezpieczeństwu i zdrowiu użytkownika, poprzez jego zastosowanie, bądź możliwe do przewidzenia niewłaściwe użytkowanie.

PFOA FREE – PFOA oznacza kwasy perfluorooktanowe, które również wykorzystywane są do produkcji teflonu. Patelnie z powłoką teflonową zaczynają emitować szkodliwe dla zdrowia substancje powyżej 260 stopni. Czyli jeżeli w dokumentacji jest PFOA FREE to chodzi o to,  by użytkownik wiedział, że sprzęt jest pewny i nie będzie go truł. Podkreślę, że takie symbole znajdziecie Państwo na markowych, tworzonych przez zaufanych producentów patelniach.

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Informacje zwrotne w linii
Zobacz wszystkie komentarze